B2B a D2C dla marek produkujących pluszaki: wybór odpowiedniej strategii kanałów eksportowych
Możesz sprzedać milion pluszaków tak, jak robi to hurtownik, albo dziesięć tysięcy – tak jak robi to marka butikowa – i oba rozwiązania mogą być właściwe. Sztuka polega na tym, by wiedzieć, które z nich jest dla Ciebie odpowiednie.
Dla dostawcy pluszowych zabawek Rozwijając działalność za granicą, pierwszym rozdrożem jest strategia kanałów dystrybucji: wybrać B2B (sprzedaż hurtowa, OEM, zamówienia hurtowe dla detalistów i dystrybutorów) lub D2C (sprzedaż bezpośrednia do konsumentów za pośrednictwem własnego sklepu internetowego). Żadna z tych opcji nie jest uniwersalnie lepsza. Każda z nich pasuje do innego rodzaju produktu, budżetu i ambicji. W niniejszym przewodniku omówiono zalety i wady poszczególnych rozwiązań, abyś mógł wybrać ścieżkę, która najlepiej odpowiada Twoim mocnym stronom.
Przykład z sektora B2B: przewidywalny wolumen, konieczna praca zespołowa
Termin „B2B” oznacza sprzedaż hurtową do sklepów z upominkami, sprzedawców zabawek, dystrybutorów oraz sprzedawców internetowych, którzy następnie odsprzedają towary klientom końcowym. Zalety są oczywiste: większa wartość zamówień, cykliczne ponowne zamówienia oraz jeden nabywca, który zajmuje się marketingiem skierowanym do konsumenta. Jest to naturalne rozwiązanie dla fabryki charakteryzującej się stałą jakością, konkurencyjnymi cenami oraz zdolnością do realizacji powtarzających się zamówień na kontenery.
Kompromisy są równie realne. Marże w segmencie B2B są niższe, Twoja marka jest niewidoczna na półkach sklepowych, a przepływy pieniężne zależą od garstki odbiorców i ich sezonów sprzedażowych. Musisz też zmagać się z wymogami zgodności z przepisami — odbiorcy wymagają certyfikatów EN71, ASTM i CPSIA i będą przeprowadzać audyty w Twojej fabryce. Sukces zależy od niezawodności, dokumentacji i długoterminowych relacji, dlatego wiele marek buduje swoją wiarygodność w oparciu o zaufanego asortyment pluszowych zabawek sprzedawanych hurtowo zanim zacznie dążyć do zwiększenia widoczności w sklepach detalicznych.
Przypadek modelu D2C: marża i marka, a do tego więcej obowiązków
Model D2C pozwala dotrzeć bezpośrednio do konsumenta za pośrednictwem własnej strony internetowej, platform handlowych lub handlu społecznościowego. Zyskujesz marżę detaliczną, masz kontrolę nad relacjami z klientami i danymi o nich oraz sam decydujesz o historii marki — od kolekcja pluszowych piesków od fotografii po wrażenia związane z rozpakowywaniem przesyłki.
Kosztem jest obciążenie operacyjne. Model D2C wiąże się z tworzeniem sklepu, prowadzeniem płatnych reklam i treści, zarządzaniem logistyką i zwrotami oraz rywalizacją o uwagę odbiorców w zatłoczonym kanale informacyjnym. Przepływy pieniężne są wolniejsze i bardziej zmienne. Model ten sprawdza się w przypadku marek o wyraźnej tożsamości, charakteryzujących się wysokiej jakości fotografią produktową oraz gotowością do ciągłego doskonalenia się w dziedzinie marketingu.
Hybrydowa prawda: większość zwycięzców stosuje obie metody
Niewielu odnoszących sukcesy eksporterów prowadzi działalność wyłącznie w modelu B2B lub wyłącznie w modelu D2C. Pragmatycznym rozwiązaniem jest model hybrydowy: wykorzystanie sprzedaży hurtowej na dużą skalę do generowania stałego wolumenu i finansowania działalności, przy jednoczesnym budowaniu sklepu D2C jako laboratorium marki oraz kanału o wyższej marży dla produktów flagowych. Produktem flagowym, takim jak ogromna pluszowa zabawka przedstawiająca niedźwiedzia z Kodiaku to idealny produkt flagowy w modelu D2C — trudny do wysyłania hurtowo, o dużej wartości emocjonalnej, który najlepiej sprzedaje się jako pojedynczy, piękny prezent.
Jak podjąć decyzję podczas jednej sesji
Zadaj sobie trzy pytania. Po pierwsze: jaka jest struktura twoich marż — czy jesteś w stanie utrzymać niskie marże hurtowe w trakcie zdobywania doświadczenia w sektorze B2B? Po drugie: jakie są twoje preferencje operacyjne — wolisz współpracować z garstką dużych odbiorców, czy raczej zmagać się z żmudnym marketingiem konsumenckim? Po trzecie: jakie są twoje ambicje związane z marką — chcesz być dyskretnym producentem kontraktowym, czy marką rozpoznawalną przez konsumentów?
Dla większości producentów pluszowych zabawek szczera odpowiedź brzmi: najpierw warto skupić się na modelu B2B, aby zapewnić sobie wolumen sprzedaży i przepływ gotówki, a następnie wprowadzić model D2C w celu zwiększenia marży i wzmocnienia marki. Niezależnie od tego, którą ścieżkę wybierzesz jako pierwszą, wybrany kanał dystrybucji powinien wspierać Twoje mocne strony — a nie im przeciwdziałać.
Zostaw wiadomość
Masz pytania dotyczące tego artykułu? Zostaw nam wiadomość, a nasz zespół skontaktuje się z Tobą.